3-4h spływ kajakowy malowniczą rzeką Bug na odcinku Jabłeczna-Kodeń.

 

Logo kajaki taste life

 

 

Spływ kajakowy na odcinku z Jabłecznej do Kodnia jest równie interesujący, jak wcześniej opisywany przeze mnie ze Sławatycz do Jabłecznej  i może być zarówno kontynuacją spływu rozpoczętego w Sławatyczach, jak i niezależną wycieczką. Przed rozpoczęciem samego spływu gorąco zachęcam do zwiedzenia Monasteru w Jabłecznej, którego historia jest bardzo ciekawa. Zainteresowanym proponuję zapoznanie się z informacjami zawartymi na oficjalnej stronie Klasztoru.

Kopuła w Monasterze w Jabłecznej . Fot. Marek Pomietło

Wnętrze kopuły w Monasterze w Jabłecznej . Fot. Marek Pomietło

 

Po zwiedzaniu kierujemy się ścieżką (ok. 500m) nad Bug. Szukamy dogodnego miejsca do wodowania. Ja osobiście robię to w okolicy słupka granicznego 076. Trzeba pamiętać, żeby poinformować straż graniczą (placówkę w Sławatyczach i w Kodniu) o planowanym spływie.

Jako ciekawostkę powiem, że przy niskim stanie wody niedaleko miejsca wodowania widać kołki wystające z wody. Są to pozostałości przedwojennego mostu lub innej przeprawy na teren należący dzisiaj do Białorusi. Drugą ciekawostką, nieznaną przeciętnemu turyście, jest istnienie widocznego po stronie białoruskiej (dokładnie naprzeciw tablicy informacyjnej) pomnika na cześć snajpera Aleksieja Aleksandrovitscha Nowikowa (Алексей Александрович Новиков), który wykazał się 22 czerwca 1941 dużą skutecznością podczas niemieckiej ofensywy na Związek Radziecki. Stanowisko jego znajdowało się wysoko na dębie, dzięki czemu dotkliwie raził swoim celnym ogniem Niemców, uniemożliwiając sprawne przekroczenie Bugu na tym odcinku.

Spływ zaczynamy dokładnie w tym samym miejscu, w którym w 1941 stali Niemcy próbujący przedostać się na drugi brzeg. Najbliższą osadą, do której dopłyniemy po 40 minutach są Szostaki. Miejsce rozpoznamy dzięki charakterystycznej dużej, piaszczystej plaży po naszej (lewej) stronie rzeki. W zależności od poziomu wody, ze względu na naprawdę sporą powierzchnię jest to idealna miejscówka do gier i zabaw integracyjnych .

Szostaki-nad-Bugiem

 

Jeśli spływ z Jabłecznej wydaje się Wam za długi, to Szostaki są dobrym miejscem na rozpoczęcie krótkiego spływu do Kodnia. Ruszając z tej plaży, w ciągu godziny dopłyniemy do kolejnej atrakcji turystycznej tzw. Sugrów. Teraz nazwa ta kojarzona jest z wysoką piaszczystą skarpą, z której roztacza się przepiękny widok na Bug, ale jeszcze po wojnie była tu mała osada, której mieszkańcy trudnili się rybołówstwem. Dzisiaj pozostała ledwie jedna chata z zawalonym dachem krytym strzechą.

Sugry nad Bugiem.

Płynąc ze Sławatycz, w tym miejscu niejeden kajakarz będzie już zmęczony i głodny, dlatego warto przygotować sobie prowiant i napoje, których spożycie w tak pięknych okolicznościach przyrody będzie czystą przyjemnością.  Grupy, którym organizujemy całą wyprawę, mają w tym miejscu przerwę na gorący posiłek. W warunkach survivalowych uczestnicy uczą się, jak rozpalić ognisko i ugotować przepyszną zupę. Po posiłku grupa jest już lekko rozleniwiona i z chęcią zakończyłaby spływ, lecz Sugry są tylko przystankiem na trasie i po krótkiej mobilizacji płyniemy dalej ok. 1-1,5h .

Odcinek między Sugrami a Kodniem jest dosyć monotonny. Płynie się pomiędzy wierzbowymi zaroślami i wysokimi trzcinami. Jak rozpoznać, że jesteśmy już w Kodniu? Jedyna tablica informacyjna spłynęła podczas powodzi w 2013 roku i do tej pory lokalne władze nie postawiły nowej. Po ok. godzinie płynięcia w oddali zobaczycie złote kopuły kodeńskiej cerkwi oraz wieżę bazyliki. Kiedy 15 sierpnia  płyniemy w pielgrzymce kajakowej, słychać w tym miejscu odgłosy pieśni religijnych i modlitw. W zależności od poziomu wody dogodnym miejscem do wyjścia są łąki nieopodal Kalwarii Kodeńskiej lub krowi wodopój za Kodniem. Nie musicie martwić się o miejsce wyjścia, jeśli płyniecie z nami w zorganizowanej grupie. Nasi instruktorzy wybiorą najdogodniejsze miejsce w zależności od panujących warunków.

Kodeń.

Po całodniowym spływie warto skorzystać z Jadłodajni u Oblatów, która serwuje wyśmienite dania kuchni polskiej. Wszystko, co tam jedliśmy, było smaczne i niedrogie.

Kodeń jest miejscem,  do którego pielgrzymują katolicy od setek lat. kodenWszystko za sprawą Sanktuarium Maryjnego z cudownym obrazem Matki Bożej Gregoriańskiej. Jest to najważniejsze miejsce kultu maryjnego na Podlasiu i jedno z najważniejszych Sanktuariów Polski.

O historii Kodnia, kościoła i jego fundatora – Mikołaja Sapiehy można dowiedzieć się od lokalnych przewodników, na oficjalnej stronie sanktuarium lub z poniższego materiału od 3.45 minuty.

W 2012 roku kręcony był u nas odcinek programu „Nie ma jak Polska”. Powyżej można zobaczyć i posłuchać wrażeń redaktora Macieja Orłosia, który wypożyczył od nas kajak, zwiedził Jabłeczną i popłynął do Kodnia.

 baner_npt

Trasa kajakowa ze Sławatycz do Kodnia przez Jabłeczną została zgłoszona do konkursu na Najlepszy Produkt Województwa Lubelskiego 2012 i zarówno wyborem kapituły konkursowej jak i w głosowaniu internautów zajęła II miejsce.

 

Trasa ze Sławatycz do Kodnia lub krótsza z Jabłecznej do Kodnia jest najczęściej wybieraną trasą przez firmy, grupy studentów, pielgrzymki lub grupy integracyjne.
Zorganizowane przez nas spływy są profesjonalnie przeprowadzone i dają uczestnikom poczucie bezpieczeństwa przez cały czas trwania imprezy. W celu rezerwacji terminów prosimy o kontakt.

Opublikowano wydarzenia nad Bugiem | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Komentowanie nie jest możliwe